poniedziałek, 26 lipca 2010
Uważaj gdzie jedziesz!
Wrocławskie ścieżki rowerowe jakie są każdy z nas wie. Jedne są super ekstra, inne dziurawe, następne wpadają w ulicę, a jeszcze inny kończą się barierką. Dzisiaj pędząc jedną z takich "rowerowych autostrad" na dodatek prawie nie uczęszczanąh przez pieszych przy ul.Krakowskiej spotkała mnie nieprzyjemna niespodzianka. Dobre hamulce to podstawa w takich sytuacjach. W poprzek trasy leżał skoszony, prawdopodobnie przez zawracającą ciężarówkę znak i to nie byle jaki.
Tak więc rowerzysto uważaj, jadąc ścieżka rowerową przy ul. Krakowskiej nie jest to rzadki widok, a najczęściej takie zjawiska można zaobserwować przy wyjeździe z tzw.ślimaka, gdzie kierowcy aut chyba prowadzą jakąś grę z zarządem dróg, która polega tym, że jedni stawiają znaki po to aby ci drudzy je kosili.
Myślę, że temat ścieżek rowerowych i niebezpieczeństw czyhających tam na nas będzie tu jeszcze poruszany.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz